poniedziałek, 21 lutego 2011

targi craftowe :)

Dzięki uprzejmości Vernon ze Świata Pasji miałam okazję uczestniczyć w największych w Europie craftowych targach Craft, Hobby + Stitches w Birmingham. Dziękuję Ci bardzo :*
Było wspaniale! Miałam okazję pooglądać najnowsze produkty, niektóre nawet wypróbować. Ale to nie było najciekawsze na targach :) Rozmawiałam z Timem Holtzem!!!!! I obserwowałam jak pracuje. To było niesamowite! Teraz wiem jak czują się nastolatki piszczące na widok super gwiazdy :)

Była też demonstracja, prowadzona przez Stacey Caron, używania Grand Calibur i nowych wykrojników Spellbinders


I ogromne słoiki brokatowych pudrów do embossingu Wow

Małe stempelki w których się zakochałam

Śliczna chatka Sizzixa z możliwością wypróbowania wszystkich ich maszynek wycinających.

Drewienka różnego rodzaju

A nawet papierowa ogromna krowa (i żyrafa) :))

Haftowane dziewczynki i inne cuda



Szyte myszeczki

I patchworkowe wspaniałości :)

44 komentarze:

nimucha pisze...

Taki post! Molliku, litości nie masz?! Popękałam z zazdrości! ;) Też bym chciała zobaczyć Tima Holtza w akcji :( :)

Annasza pisze...

Ależ ci dobrze, matko, aaaaaaaaaaaaa ;)) Dobrze, że chociaż pooglądać sobie mogę ;)))

Oliko pisze...

Czysta zazdrość! :)
Nic tylko bank obrabować i czekać na kolejne targi ;)))

agea pisze...

super:)

samara84 pisze...

wow, ale super, strasznie zazdroszczę a szczególnie fotki z samym mistrzem :)

Sylwerado pisze...

Wow! Super!!!
Ależ ja bym chciała być na takich targach.
Nie wiadomo na czym skupić wzrok, tyle wspaniałości.

PatiS pisze...

To to to to było w Birmingham????! No cholera jaśnista by to wzięła czemuż ja zrezygnowałam z wyjazdu??????!!!!!!! zazdraszczałam okrutnie, a teraz to już tylko się pochlastać! :/

dziurka pisze...

jejku jak tam pięknie! tylko pozazdrościć wyjazdu. pozdrawiam.
muszę wrócic do posta i pooglądać jeszcze raz :)

Pelargonia pisze...

Chlip... zaśliniłam klawiaturę... Tak to jest jak się mieszka w miejscu, gdzie wprawdzie elektryczność jest, ale do cywilizowanego świata kawał drogi...
Zazdroszczę możliwości obejrzenia tego wszystkiego na żywo, oj zazdroszczę...

KOLOROWY ptak pisze...

WOW! aż słów brak!
Szczęściara z Cibie :)
Pozostało mi się ślinić do monitora :)

JAGODZIANKA pisze...

Ale cudne doświadczenie! A jakie cuda zobaczyłaś, dotknęłaś i spróbowałaś! zazdroszczę!

Pozdrawiam, Jagodzianka.

Titania yng Nghymru pisze...

wspaniałe miejsce. az zazdrość zżera, takie tam pięknosci.
bardzo spodobało mi sie zdjecie z historical samplers!
pozdrawiam :)

viva pisze...

o jaaaa - ależ zazdraszczam!!!! normalnie mnie by stamtąs chyba siłą wyciągali... :-D

zainspirowana pisze...

prześlicznie... nie jestem znawcą w tym temacie, ale oczu to bym nie wiedziała na czym zawiesić :D

Karolina pisze...

dostałam oczopląsu!!
świetną wycieczkę miałaś:)

rudlis pisze...

Cuda pokazujesz, a pewnie więcej można było zobaczyć na własne oczy :)

KORONKA pisze...

Ojej Aniu, jak ja Ci zazdraszczam! Ja tez bym chciała tam być!!

ARTMATO.PL pisze...

O-RA-NY... Niesamowite. Zazdroszczę...

Konwaliowe Pole Decoupage Blog pisze...

Rewelacyjna wycieczka ! Bardzo zazdroszczę. Szkoda, że tak mało zdjęć. Ja poproszę o jeszcze !!!
Serdecznie pozdrawiam.

Tusia pisze...

Super, że Ci się udało tam dostać :*** Na pewno fantastycznie było :)

lilavati pisze...

to się nazywa wycieczka!!! pozostaje tylko pozwzdychać i pozazdrościć...

Violetka pisze...

WOW!!!Robi wrażenie...nie mogę oderwać oczu! Niesamowite, że to widziałaś wszytsko...tyle cudów na raz :) Pozdrawiam

vernon pisze...

Ciesze sie ze moglam pomoc i polecam sie na przyszlosc :D

nie wspomne o tym jak bardzo Ci zazdroszcze ;)

Ja pisze...

Zawrotu głowy można dostać.
Jak Ty to wytrzymałaś? Nie musiałaś wszystkiego mieć?
Oj chętnie pojechałabym tam z Tobą :)
Ja
http://mimowolnezauroczenia.blogspot.com/

Magda Polakow pisze...

Ochhhhhh... ;) !!! :*

Annar pisze...

.... zazdroszczę .....

:))))))))))))))))))))))))))))))

ankarcraft pisze...

Takie miejsce to prawie jak RAJ :-)
U Ciebie przynajmniej można go na fotkach zobaczyć.
Pozdrawiam cieplutko.
Zapraszam.

Jagodowa_Lady pisze...

Aaaa szaleństwo szaleństwo. Chociaż może dobrze że mnie tam nie było bo bym chyba wydała więcej niż przyzwoitość i mąż pozwalają ;-)

coco.nut pisze...

same fotki sprawiają, ze człowiek dłuuugą chwilę do siebie dochodzi, jak bym tam była, to nie wiem, czy nie skończyłoby się jakimś zawałem z wrażenia ;)

ale i tak zazdraszczam okrutnie!!!

:D

Jagna pisze...

O - tak wyglądałyby moje oczy i usta gdybym tam była :)
Cudności!

hot-shop pisze...

WOW! zazdraszczam okrutnie.Z nosem przy monitorze oglądam foty i wzdycham.Super doświadczenie:)

a_aneczka pisze...

aaaaaaaaaaa CUUUDA CUUUDA :))) chyba bym nie wyszla i zostala :)) a te dziewczynki haftowane?...umarlam!!! nie wiecie moze gdzie mozna te wzory znalesc? pozdrawiam Anka

Haftowane prezenty pisze...

Eh, ale się znęcasz okrutnie takie rzeczy pokazując. Dlaczego nie ma takich w Polsce. Nawet głupie DMC jakoś obcięło swój objazdowy craft show i nawet do Poznania nie chce im się przyjechać, choć co roku byli. A teraz to tylko przez szybkę monitora mogę lizać nowości.

zufik pisze...

To pewnie byla udana wycieczka:) zazdroszcze tych wspanialosci ktorych sie naogladalas:)
moze by tak w PL ktos cos zorganizowal...
pozdrawiam

Agnes Borysewicz pisze...

ooo jejku ...jak ja marzę o takim zlocie scraperów-gratuluję,że Tobie się udało to wszystko zobaczyć ;) he he ....ok do rzeczy,bardzo lubie Twojego bloga/prace molliku ;) i dlatego zapraszam do mnie po wyróżnienie :)xxx

Agnes pisze...

Istny raj craftowy

Chimera pisze...

Aaaaa! Ależ Ci zazdroszczę!:D

MARIKA-HANDMADE pisze...

wow! brak słów!

Monika @ Our Homemade Home pisze...

Musialo byc fantastycznie:)

evik pisze...

tylko zazdrościć, ja pewnie przy pierwszym stoisku stałabym godzine..a było ich mnustwo...eh:) pozdrowienia

EwciaKicia pisze...

Jejku ale zazdroszczę :):):)

mała-manufaktura pisze...

Łaaaa! kopara mi opadła do samej ziemi :) w PL chyba nie ma takich targów, a już na pewno nie z takim wyposażeniem, ale zazdroszczę!

Berberis pisze...

WOW!!!!
świetna relacja!!! Szczęściara z Ciebie, że mogłaś tam być i widzieć to ....to wszystko na żywo :))))

Lusilla pisze...

Och,znaleźć się choć raz na takich targach... marzenie. Człowiek nie wie gdzie oko zawiesić,tyle tych cudowności.

Related Posts with Thumbnails