poniedziałek, 17 stycznia 2011

patchwork po raz pierwszy :)

Odkąd zobaczyłam kurs Uli na Patchworkowej Gwieździe nie mogłam przestać o tym myśleć :) Dziś powstało moje pierwsze patchworkowe dzieło - wiem że jest bardzo mocno niedoskonałe ale dumna jestem niesamowicie, chociażby dlatego że w końcu się odważyłam :) Nie do końca wiem co uszyłam - może podkładkę na stół? :)))
Photobucket

Photobucket

a tak wyglądały pozszywane kawałeczki jeszcze bez ociepliny w środku
Photobucket

Photobucket

10 komentarzy:

molla pisze...

mnie też kusi patchwork, ale nie mogę się za to zabrać:(
brawo!!! pierwsze koty za płoty!

ulinkap pisze...

gratulacje! bardzo się cieszę że się trochę przyczyniłam do zarażenia Ciebie patchworkiem :) wyszło świetnie, no i to śliczna podkładka do kuchni :D nie zapomnij zgłosić jej na przegląd patchworkowy!!

Ela pisze...

Masz prawo być dumna,bo wyszło świetnie :)

jednoiglec pisze...

Ślicznie wyszło! I tak równiutko! To teraz wpadłaś jak śliwka w kompot - na początku może być niewinnie, ale szybko nie wytrzymasz tygodnia bez kawałka patchworku:)

Magiczna prezystań... pisze...

Super patchwork ! Bałabym sie podjac takigo wyzwania:) Chcialabym kiedys uszyc sobie taka podkladke :) Pozdrawiam Monia

nimucha pisze...

Ja mam problemy ze złożeniem w równą całość papierowego patchworka a Ty taki śliczny z materiału uszyłaś! Podziwiam!

Gazynia pisze...

świetna podkładka! Uwaga! Patchwork wciąga:)

Czarownica pisze...

Sliczne:) bede musiala zabrac sie tez za patchwork boma swoj urok a tymbardziej jak zrobi sie cos samemu:)

JAGODZIANKA pisze...

Gdy oglądam, co robicie z materiałem, nitką i igłą, to zazdrość mnie zżera! Kiełkuje we mnie myśl, by kupić sobie maszynę do szycia ...

Pozdrawiam ,Jagodzianka.

cOto.patchwork pisze...

Bardzo ładnie wyszło! I to pierwszy raz???
Ślicznie dobrałaś kolorki! Takie cieplutkie i przyjemne!

Related Posts with Thumbnails