piątek, 25 grudnia 2009

święta, święta

W tym roku Wigilia i całe święta są zupełnie inne od dotychczasowych. Pierwsze od 5 lat z tatem, pierwsze spędzone w UK. Tęsknię za rodziną, za siostrą, drugą siostrą, ciocią. Za atmosferą świąteczną, za otwieraniem prezentów.
Ale nie jest tak źle jak myślałam. Jest miło nawet. Nie kłóciłam się z mężem :) Próbujemy stworzyć tu, w miejscu, którego tak bardzo nie lubię, namiastkę przyjemneij atmosfery. Na Wigilii było 12 potraw (licząc colę i chleb ;) Pierwszy raz w życiu zrobiłam makówkę, moją ulubioną wigilijną potrawę. Były pyszne pierniczki od Joasi. Był karp smażony przez męża. Dostałam super prezenty. Od męża pistolet klejowy plus ogromne toffifiki :) od taty śliczne perfumy, od teściowej kuleczkę i od siostry, z Polski, kosmetyczkę wypełnioną maseczkami, błyszczykiem plus kolczyki i opaska :) Prezent od Agnieszki leżał sobie pod choinką kilka dni i nawet nie zaglądałam aby sprawdzić co tam jest - ale za to jaka radość była przy otwieraniu w wigilijny wieczór, prawie jak w Polsce :)

Dekoracja stołu powstała w ostatniej chwili. Wianek styropianowy owinięty papierem pakownym + muchomorki + złote listki + czerwone sianko + pięknie pachnąca czekoladowa świeca. Na oknie i lampie wisiały białe i miedziane śnieżynki. Stół pokrywały białe kuleczki, które Dżemolek także bardzo polubił :)






Są to też pierwsze święta w których większość czasu spędzam przy tv i laptopie. W Polsce było to nie do pomyślenia. Od dziś mam ulubiony film: "Vicky, Cristina, Barcelona" I nie wiem z kogo mam najwięcej, z Vicky, Cristiny czy Marii Eleny. Wiem że z ich wszystkich mam naprawdę dużo ;)
Od paru dni też ciągle oglądam ten teledysk

Cudowny jest! Mnie też ktoś tak naprawi? Nie mam zielonego pojęcia o czym ona śpiewa, ale podoba mi się bardzo. Można tak rozmarzyć się przy niej.

5 komentarzy:

viva pisze...

Ale u Ciebie cudownie w Święta! Napatrzeć się nie mogę - widać serce włożone w przygotowanie, mimo że daleko i mimo że tam, gdzie Ci się nie podoba... Mnóstwa radości i miłości na najbliższy Rok, aby spełniły się Twoje marzenia a codziennie otaczała Cię miłość i radość najbliższych!

Mollik pisze...

viva, dziękuję bardzo :*

Ela pisze...

Życzę Bożego pokoju na najbliższe dni i dni Nowego Roku 2010

Missy pisze...

W prezencie poświąteczno-noworocznym powiem Ci, o czym śpiewa Emily Simon:))
z tego poetyckiego wielce tekstu (co utrudnia mi baaardzo odbiór bom jest prosta ;)) zrozumiałam, że ona na kogoś czeka, za kimś tęskni, chciałaby go narysować na pustyni, ale nie takiej zwykłej tylko "na pustyni swego serca". I potem jeszcze jest coś o jakimś odchodzeniu i zostawieniu czegoś i dalszym wyglądaniu i czekaniu... Zagmatwane. Francuski nie był moim ulubieńcem na studiach.
Piękne dekoracje zrobiłaś na święta. I taki macie piękny świetlisto-biały dom/mieszkanie. Bardzo mi się podoba.
POZDRAWIAM :))

Mollik pisze...

Missy, dziękuję Ci bardzo :* piękny prezent mi zrobiłaś :)

Related Posts with Thumbnails