piątek, 24 lutego 2012

Craft, Hobby + Stitch 2012

W tym roku po raz kolejny dzięki uprzejmości Vernon ze Świata Pasji miałam możliwość pojechania na targi craftowe Craft, Hobby + Stitch w Birmingham. Dziękuję bardzo :*

W tym roku była ze mną Magda Polakow. Wspaniale było się spotkać z kimś craftującym - i to jeszcze z takim kimś :) I choć w świecie craftowym jestem już od ładnych kilku lat, to Magda jest drugą osobą jaką poznałam "na żywo".

Widziałyśmy Tima Holtza :)) i nawet załapałyśmy się na fotkę na jego blogu :)



Wiecie co sprawiło mi najwięcej radości? Zobaczenie polskich produktów eksponowanych wśród innych znanych firm. Pierwsze zobaczyłyśmy papierki The ScrapCake


Potem papierki 7 Dots Studio razem z pięknymi scrapami Anai



Wspaniale było zobaczyć polskie, piękne papierki tam :) tym bardziej że nowych kolekcji jeszcze nie posiadam, z naciskiem na 'jeszcze ;)

Na targach było oczywiście całe mnóstwo przeróżnych produktów. Tkaninki, filc, włóczki, papierki, stempelki, całą masa wykrojników, drewienka, koraliki, farby, hafty, patchworki, maszynki a nawet przyrządy do zdobienia babeczek :)
















12 komentarzy:

Viol pisze...

Ojej;D wyście w raju były:)

caro78-Pysia pisze...

O tak, tak w istnym raju :)

Karmeleiro pisze...

oj wiem, wiem, brzydko tak pisać - ale Wam zazdroszczę!!! mnie by chyba wołami nie wyciągnęli stamtąd :D

lucy z mazur pisze...

No tam to dopiero można dostać "głupawki",a portfele przed wejściem powinno się zostawić w sejfie bankowym

Evik pisze...

niesamowite targi! tyle różności...sama nie wiem jak bym sie tam czuła..A Jak Ty je przeżyłaś (przetrwałaś) jeśli moge spytać z ciekawości? Pozdrowienia ze Szczecina

♥poczwarka♥ pisze...

Nie wiem jak bym powróciła do rzeczywistości po takiej wyprawie O_O-zwykle przez tydzień przezywam targi budownictwa:D

anai pisze...

zazdroszczę zazdroszczę jak cholera :) Ale kto wie? Może kiedyś i ja się tam wybiorę? ;)
ale przede wszystkim - dziękuję Wam (Aniu i Magdo!) za te cudne zdjęcia. Zobaczyć swoje scrapy powieszone TAM i wiedzieć, że oglądałyście je na żywo mimo dzielącej nas odległości - cudowne uczucie :D

coco.nut pisze...

zazdraszczam okrutnie!!! ale dzięki za zdjęcia!!! :*

Asia pisze...

Ale z was szczęściary!:) Sama też chętnie bym się tam wybrała, chociaż gorzej byłoby z powrotem, bo chyba nikt nie zdołałby mnie stamtąd zabrać. :)

Arte Banale pisze...

O rany - musiało być emocjonująco!!!
TSC obok Graphic-a, a 7 Dots tuż przy Primie!
Za niedługo to oni będę się chwalić, że są wystawieni koło polskich firm:)

Jagula pisze...

umarłabym... już teraz jakoś mi słabo... nie bez kozery trzymam się z daleka od hazardu i takich imprez... uhhh...

robotkistefci pisze...

No to widać się dużo działo jak w Londynie na Craft & Stitch w marcu, choć Tima nie było:)
Ja przez całe 4 dni nie słyszałam, ani nie widziałam polki:(
Zapraszam do mnie na relację:)
http://robotkistefci.wordpress.com/2012/03/20/stitch-craft-2012/

Related Posts with Thumbnails